Nastąpiła pora na podążanie dalej za naszymi wyjątkowymi butami Jordan. Poprzedni artykuł zatrzymaliśmy na zaledwie połowie opowieści, zatem usiądźcie wygodnie i dowiedzcie się wszystkiego o kolejnych modelach Air Jordan od XVI wzwyż. Jordany damskie i męskie czekają!

Air Jordan XVI

Data wydania: 2000

Projektant: Wilson Smith

 

Nowe pokolenie mocnych, młodych zawodników NBA utrzymywała silną renomę Jordanów w latach 2000. Do grona tego zaliczał się duet z drużyny Clippers: Darius Miles i Quentin Richardson. Model Air Jordan XVI został wydany na 38. urodziny MJ i był również pierwszym projektem od czasów numeru II, który nie został zaprojektowany przez legendę – Tinkera Hatfielda.

Koncepcja Jordanów XVI była prosta: miały to być kicksy lifestyle’owe, nadające się do noszenia także na dworze, na zewnątrz sali gimnastycznej.  Były to także pierwsze Jordany od czasu VI, które miały widzialne jednostki powietrza w podeszwie, ale to nie oznaczało, że kicksy te cofały się ze swoją technologią. Pod cholewką wierzchnią ukryta była górna część z siatką, pomagająca stopom oddychać podczas ciężkiej pracy na korcie. 12 lat później kolorystyka „Ginger” szesnastek wciąż jest odbierana jako jeden z najlepszych kolorów Jordanów, innych niż kolorystyka Bulls.

Air Jordan XVII

Data wydania: 2002

Projektant: Wilson Smith

 

Mike wrócił … znowu! Tym razem przechodząc do drużyny Washington Wizards. Model Jordan XVII był pierwszym modelem Jordanów w sprzedaży detalicznej za 200 dolarów, przy założeniu, że każda para była wyposażona w specjalną teczkę i interaktywną płytę CD. Cena mogła zaskoczyć niejednego, jednak niewiele wcześniej 150 dolarów również wydawała się niebotyczną kwotą za parę kicksów. Mimo tego nie pamiętamy zbyt wielu ludzi narzekających w kolejce do sklepów ze sneakersami – sneakersy te i tak znalazły komplet nabywców. XVII były kolejnym modelem Jordan, który czerpał inspirację z samochodu, a dokładnie z Aston Martina. To przysporzyło mu wielu wielbicieli, lubiących nie tylko koszykówkę ale i sportowe auta.

Na nieszczęście dla marki Jordan Brand, nie było zbyt wielu wspaniałych odsłon modelu Jordan XVII innych niż ten „Błyskawicowy”. Model ten miał jednak kilka czołowych swoich występów w kolorze białym i uniwersalnym czerwonym. Właśnie w takich odsłonach młode pokolenie ponownie udowodniło, że jest gotowe do przejęcia dziedzictwa po MJ.

Air Jordan XVIII

Data wydania: 2003

Projektant: Tate Kuerbis

Model Jordan XVIII był wyposażony w wiele dodatkowych elementów, takich jak miał również jego poprzednik – numer XVII. Była to m.in. stała warstwa z koronki czy wzór bieżnika zaprojektowany z myślą o prędkości na boisku. Model XVIII ukazał się także w wersji low-cut za 25 $ mniej, apelując do graczy, którzy chcieli mniej restrykcyjności na boisku. Projektant Tate Kuerbis był zainspirowany i tworzył te buty pod wpływem wysokiej klasy butów damskich, które wyróżniały się nieskazitelnym szyciem i czystą, minimalistyczną cholewką. Co ciekawe, model był sprzedawany z zamszową szczotką do czyszczenia i ręcznikiem.

W roku 2003, za sprawą tego modelu, marka Jordan powróciła do formy, do której byliśmy przyzwyczajeni, opierając się ponownie na bardziej na inteligentnych elementach bazowych i pełnej kontroli butów ze strony ciała. Buty były ponownie tak dobre jak te słynące z latania nad boiskiem w latach 80. i 90. Co ciekawe, Mike został wybrany do drużyny All-Star właśnie w 2003 roku i wykonał swój charakterystyczny skok tuż nad głową Shawna Mariona, który wydawał się zwycięzcą gry. Niestety, Jermaine O’Neal sfaulował Kobe’a trafiając za trzy w kilka zaledwie sekund, a drużyna West ukradła zwycięstwo w dogrywce. Finalnie drużynie Wizards nie udało się awansować, a Jordan zakończył karierę NBA na dobre (jak sądziliśmy) 16 kwietnia 2003 roku w Filadelfii.

Air Jordan XIX

Data wydania: 2004

Projektanci: Tate Kuerbis, Jason Mayden, Wilson Smith, Josh Heard, Suzette Henri

Tate Kuerbis powrócił na tapetę, projektując model „Jordan XIX” u boku Jasona Maydena, Wilsona Smitha, Josha Hearda i Suzette Henri. Pomysł polegał na przygotowaniu buta z całkowicie bezkolcowym systemem. „Szefowie kuchni” Jordana zrobili to, wykorzystując kosmiczną siatkę kierunkową o nazwie „tech-flex”. To ona pozwalała stopom graczy pozostać stabilnymi i bezpiecznymi przed kontuzjami (chociaż w butach używano również cienkiej siateczki). Wersja SE tego modelu powróciła do konwencjonalnego sznurowania, na wypadek gdyby w głowie gracza pozostała druga para, która nie daje gwarancji nie skręcenia kostek.

Plan marketingowy modelu Air Jordan XIX był gotowy do wprowadzenia w latach XIX, ale był jeden mały problem – model musiał być całkowicie przerobiony na wersję „czarna mamba”. Był to również pierwszy but od czasów IX, w którym MJ nigdy się nie pojawił. Co ciekawe Amar’e Stoudemire występował w nich podczas Olimpiady w 2004 roku, ale drużyna USA odpadła z rozgrywek po raz pierwszy od ’88. Tym razem prawdopodobnie nie była to wina butów…

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Rebecca (@littleguy1864)

 

Air Jordan XX

Data wydania: 2005

Projektanci: Tinker Hatfield, Mark Smith

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez @sneakers_on_court

 

Te buty oznaczały jedno: Tinker zawitał z powrotem do marki Jordan Brand. Hasłem reklamowym modelu Jordan XX było „Welcome to the Future” (tłum. Witaj w przyszłości). Tym modelem kicksów Jordan Brand postarał się mocno uczcić dziedzictwo Michaela i wzniósł jego buty na wyższy poziom, popychając projekt w górę najnowszą technologią i pozwalając Tinkerowi zrobić coś od siebie na koniec projektu. Model Air Jordan XX inspirowany był butami do jazdy na rowerze i oponami motocyklowymi, a jego laserowo wycięte dziurki na sznurowadła były wielkim hitem. Hatfield użył przy tym symboli reprezentujących różne etapy linii Jordana i życia Michaela Jordana. Co ciekawe, to podczas długich wywiadów z MJ Hatfield mógł uslyszeć historie z życia sportowca, o których wcześniej nikt nie słyszał.

Air Jordan XX1

Data wydania: 2006

Projektant: Dwayne Edwards

W modelu Air Jordan XXI zastosowano włoską, zamszową lub licową skórę, która była estetycznie bardzo prosta i minimalistyczna w porównaniu do większości innych wersji Jordanów. Ponownie, zainspirowany samochodem model zbierał w sobie wysokiej jakości materiały, które były znakiem rozpoznawczym modelu o numerze XXI. Podobnie jak dodatkowe utwory na Twoim ulubionym albumie, model Air Jordan XXI przyszedł z czymś ekstra, o czym fani butów sportowych mogli nawet nie wiedzieć. Jesteśmy niemal pewni, że jeszcze tego nie widziałeś – otóż jeśli trzymałeś ten model przy źródle czarnego światła, mogłeś zauważyć, że na butach świeci się specjalna wiadomość. Co takiego mówiła? Niestety musisz odpowiedzi poszukać sam!

Tymczasem co do tła historycznego modelu – tym razem wydawało się, że Mike nie gra już na dobre, a marka JB opiera się na liście All-Stars i projektach zbudowanych na podstawie osiągnięć i spuścizny Jordana. To ona miała pomóc w kontynuowaniu serii modeli znacznie wykraczających poza okres kariery zawodowej MJ. No cóż, jedno jest pewne – żadna inna marka nie mogłaby zrobić tego, co zrobił Jordan Brand.

Na dzisiaj to tyle! Poczekaj na kolejny wpis i kontynuację historii modeli Jordan Brand – już niebawem na naszym blogu!

 

 

 

Komentarze niedostępne